Trzeci tydzień marca owocował w piękne słońce. Mimo tego dni były nadal mroźne. Popołudniowe światło i przebijająca tu i ówdzie wiosna skłoniły nas do wystawienia nosa z domu.
Trzeci tydzień marca owocował w piękne słońce. Mimo tego dni były nadal mroźne. Popołudniowe światło i przebijająca tu i ówdzie wiosna skłoniły nas do wystawienia nosa z domu.
Właśnie w TV była zapowiedź Euro 2012. Asi przypomniał się hymn UEFA, który kiedyś w internecie udało się wyszukać. Hymn z polskimi napisami. Ktoś, kiedyś, gdzieś napisał, że po obejrzeniu tego nigdy normalnie nie będzie oglądał relacji z meczów ligi mistrzów. Polecam. ![]()
Chcę Wam przedstawić tekst znaleziony tu i ówdzie w sieci. Tekst świetny… bo prawdziwy. Niestety lekko przerażający. Chociaż „lekko” to pewnie mało powiedziane.
Zapraszam do lektury. Uwaga… tekst oryginalny, bez zmian. Zawiera wulgaryzmy.
Dziś Natalka skończyła 8 lat. Kolejne urodziny, które odbyły się w sobotę, były tematyczne. Pomysł oczywiście Natalki. A jaki motyw na ten rok? Harry Potter. Z jednej strony – super. Z drugiej – niestety klapa. Dlaczego? Ano dlatego, że Potteromania (w sensie dekoracji) nie istnieje w Polsce. Nie udało nam się zlokalizować sklepu z dekoracjami urodzinowymi w tym stylu.
Przeglądając internet trafiłem na dowcip sprzed lat… dowcip, który i teraz wywołał u mnie głośny śmiech. Może i u Was spowoduje choć lekki uśmiech ![]()